Rola kierowcy w F1


Od czterech lat bardzo chętnie oglądanym przez mieszkańców Polski sportem jest wyścigowa Formuła 1. Dyscyplina sportów motorowych, w której największe sukcesy odnosił przed laty Michael Schumacher, przyciągnęła przed telewizory głównie dzięki pierwszemu Polakowi- Robertowi Kubicy. Wiele osób zadaje sobie jednak pytanie, czym byłaby ta najpopularniejsza na świecie seria wyścigowa bez komputerów i skomplikowanych badań inżynieryjnych, które sprawiają, że w przypadku zawodników umiejętności nie zawsze przekładają się na wyniki? Niemała grupa osób uważa także, że nie jest to już sport, gdyż większą rolę odgrywa w nim sprzęt niż sam sportowiec. Jak mówi sam Robert Kubica- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i niezwykle trudno określić prawdziwość przytoczonej przed momentem hipotezy. Należy jednak pamiętać, że sam zawodnik, czyli kierowca, przed sezonem musi przejść przygotowanie kondycyjne. Pomimo tego, co może nam się wydawać Formuła 1 to sport, w którym wyścigi w takich miejscach jak Malezja czy Bahrajn potrafią okropnie zadziałać na organizm kierowcy, powodując czasem wycieńczenie. Pomyślmy sobie, jak ciężko w 40 stopniowym upale, przy dwukrotnie wyższej temperaturze toru, w pełnym skupieniu przejechać ponad 300 kilometrów wyścigu. Pamiętając, więc o tym, jak każdy kierowca podchodzi do sezonu, zważając na zaciętą rywalizację nie powinniśmy ujmować Formule 1 miana sportu, mało tego, trzeba pamiętać, że wśród sportów motorówce jest to prawdziwa królowa, która przyciąga miliony widzów na całym świecie, w tym także w Polsce.